Pianki gaśnicze PFAS trafiły pod lupę legislatorów. 29 kwietnia 2025 r. państwa UE poparły rozporządzenie radykalnie ograniczające stosowanie per- i polifluoroalkilowych związków (PFAS) w pianach gaśniczych strefy B. Branża ma najwyżej pięć lat na opróżnienie zbiorników i przejście na piany fluoropochodne o zawartości PFOA ≤ 1 ppm lub, co zaleca ECHA, na całkowicie bezfluorowe F3.
Dlaczego to ważne? PFAS tworzą „film wodny”, więc są niezastąpione przy ropie i etanolu, lecz po akcji migrują do gleby i wód gruntowych; ulegają bioakumulacji, a EPA obniżyła w 2024 r. dopuszczalne stężenie w wodzie pitnej do części na biliard. Skutki widać w USA: 3M zgodziła się zapłacić wielomiliardowe odszkodowanie bazom wojskowym skażonym AFFF.
Co z alternatywami? Testy ICAO poziom B wykazały, że F3 gasi pożar paliwa lotniczego w 46 s (norma 60 s). Ograniczeniem bywa odporność na odbicie płomienia — trzeba powtarzać aplikację. Dlatego NFPA 11 (edycja 2024) dopuszcza F3, ale nakazuje większą intensywność podawania (0,16 l/m²·min zamiast 0,1). Komenda Główna PSP rekomenduje również pianki syntetyczne S FFF do ćwiczeń, by zminimalizować emisję PFAS z torów treningowych.
Kontrola ścieków poakcyjnych. Nawet fluor-free agent wymywa z płonącej instalacji metale ciężkie. Badanie ACS (2024) ujawniło podwyższone stężenia Al i Fe w wodzie spływowej z retardantów, groźne dla fauny bezkręgowej. Dlatego jeszcze przed akcją należy rozstawić mobilne zapory i tampony sorpcyjne; brytyjski „Fire Water Guidance” zaleca czasowo zamykać klapy burzowe i pompować wodę do zbiorników, by potem oddać ją do oczyszczalni.
Harmonogram wymiany. W Polsce najwięcej PFAS kryją cysterny portów lotniczych i rafinerii. Rozporządzenie UE dopuszcza użycie „starych” AFFF do 2028 r. jedynie w zamkniętych systemach (np. hangarach), pod warunkiem szczelnych zbiorników retencyjnych. PSP sugeruje remizom OSP, by przy okazji wymiany piany przeszkolić strażaków z dekontaminacji odzieży, ponieważ PFAS wsiąka w nomex i przenosi się do organizmu. Po 2030 r. nawet użycie do ćwiczeń będzie karane; warto więc już dziś testować F3 w warunkach poligonowych.
Jak jednostki OSP i PSP mogą przygotować się do zmiany pian gaśniczych
Przejście z pian zawierających PFAS na alternatywy fluorowolne wymaga od jednostek nie tylko wymiany samego środka, lecz często też przeglądu instalacji i sprzętu do jego podawania – zbiorników, proporcjonerów czy prądownic pianowych, które bywają kalibrowane pod konkretny typ koncentratu. Warto zaplanować ten proces z wyprzedzeniem, zaczynając od inwentaryzacji posiadanych zapasów piany oraz sprawdzenia, które elementy wyposażenia będą wymagały regulacji lub wymiany po przejściu na nowy środek gaśniczy.
Bezpieczne wycofywanie starych zapasów piany zawierającej PFAS
Zalegające w magazynach koncentraty na bazie PFAS nie powinny trafiać do zwykłej kanalizacji ani być traktowane jak typowy odpad – ich utylizacja wymaga współpracy z wyspecjalizowanymi firmami zajmującymi się unieszkodliwianiem odpadów niebezpiecznych. Część krajów prowadzi już programy odbioru starych zapasów AFFF od jednostek straży pożarnej, a warto sprawdzać, czy podobne rozwiązania pojawią się także w Polsce w miarę wdrażania unijnych przepisów ograniczających PFAS.
Znaczenie szkoleń przy przechodzeniu na piany bezfluorowe (F3)
Piany F3 różnią się właściwościami od klasycznych AFFF – między innymi mniejszą odpornością na ponowne zapalenie, co wymaga innej taktyki podawania i częstszego odnawiania warstwy piany na powierzchni cieczy palnej. Dlatego przejście na nowy środek gaśniczy powinno iść w parze z aktualizacją szkoleń i procedur operacyjnych, tak by strażacy w praktyce wiedzieli, jak skutecznie wykorzystać nowy koncentrat, zamiast automatycznie stosować nawyki wypracowane przy pianach zawierających PFAS.
Zmiana pian gaśniczych to jeden z większych technologicznych zwrotów w ochronie przeciwpożarowej ostatnich lat – dotyka zarówno dużych lotnisk i zakładów przemysłowych, jak i mniejszych jednostek OSP posiadających w wyposażeniu prądownice pianowe. Im wcześniej jednostki zaczną planować to przejście, tym łagodniej przebiegnie ono w praktyce, bez nagłych braków sprzętu w kluczowym momencie.
Warto śledzić komunikaty Komendy Głównej PSP oraz producentów sprzętu gaśniczego, by z wyprzedzeniem wiedzieć, kiedy i na jakich zasadach polskie jednostki będą musiały ostatecznie zrezygnować z pian zawierających PFAS. Substancje te trafiają do środowiska nie tylko z pian, ale też z odzieży ochronnej strażaków zawierającej mikroplastik, co pokazuje, jak wiele elementów wyposażenia wymaga dziś przeglądu pod kątem substancji szkodliwych dla środowiska.





